Anonim

Większość Francji i Belgii została wyzwolona do września 1944 r., A Eisenhower, Patton i Montgomery byli podzieleni co do postępów w kierunku Niemiec.

W obawie, że ortodoksyjna kampania zajmie wiele miesięcy i będzie kosztować życie, Montgomery opowiadał się za pchnięciem ołówkiem na północ przez Holandię, a następnie na wschód w Zagłębie Ruhry, na tyłach mocno ufortyfikowanej linii Zygfryda, która, jak wierzył, dawała szansę na zakończenie wojna wcześnie.

Holandia

Zelandia i Południowa Holandia

Limburgia

Amsterdam i okolice

Północna Holandia, zachodnia Holandia i wyspy

Operacja Market Garden

Pomimo tego, że wolał iść naprzód szerokim frontem, ostrożny Eisenhower ostatecznie zgodził się na plan Montgomery'ego: Operacja Market Garden. Ofensywa Montgomery'ego odwróciłaby zasoby od ujścia rzeki Scheldt, ale przyniosłaby cztery bezpośrednie korzyści: niemiecka armia w zachodniej Holandii zostałaby odcięta; Startery rakiet V2 zostałyby przekroczone i wyłączone; Zagłębie Ruhry, przemysłowe centrum Niemiec, mogłoby zostać otoczone; otworzyłaby się droga do Berlina przez północno-środkowe Niemcy. Szeroki front w Veluwe, z głębokim przyczółkiem nad rzeką Ijssel, byłby odskocznią do ofensywy w Zagłębiu Ruhry. Montgomery (i planiści alianccy, którzy poparli jego pomysł) mieli powody, by być pewnym siebie. Armia niemiecka została już zepchnięta z Francji i Belgii i została uznana za zużytą siłę, niezdolną do obrony przed wojskami alianckimi, które miały z sobą rozmach wojny.

Ambitna operacja powietrzna

Plan Market Garden przewidywał największą operację powietrzną w historii działań wojennych (kryptonim „Market”). Tysiące brytyjskich, amerykańskich i polskich spadochroniarzy przyleciałoby z Anglii przy wsparciu lądowym (o kryptonimie „Ogród”) brytyjskiego XXX Korpusu Briana G. Horrocka, który wyruszył z Belgii. Trzy duże rzeki musiałyby przepłynąć, a dziewięć mostów musiałoby zostać schwytanych lub odbudowanych. Kluczowe dla całego planu było zajęcie jednego z dwóch mostów przez Neder Rijn, dopływ Renu, przez Arnhem. Dowództwo alianckie spodziewało się, że XXX Korpus dotrze do Veluwe - i Market Garden odniesie sukces - w nie więcej niż trzy dni.

17 września 1944 r. Trzy dywizje powietrzne zostały zrzucone za linie wroga, odpowiedzialne za przejmowanie i utrzymywanie wybranych przyczółków, dopóki główna armia nie zdąży do nich dołączyć na północ. 1. Brytyjska Dywizja Powietrznodesantowa spadochronowo spadła na pola na zachód od Wolfheze i na północ od Heelsum, małej wioski w pobliżu najbardziej wysuniętego na północ celu operacji. Ich głównym celem było przejęcie mostów w Arnhem i ustanowienie przyczółka między Westerbouwing a mostem kolejowym w Westervoort. 101. amerykańska dywizja lotnicza została zrzucona, aby zabezpieczyć cele w okolicy Veghel, Sint-Oedenrode i Son. 82 Dywizja została zrzucona dookoła Grave i Nijmegen, aby przeprawić się przez Maas i Waal oraz aby zabezpieczyć wyższy teren w Groesbeek.

Stalemate w Arnhem

Lądowania wokół Arnhem napotkały poważne problemy. Dowództwo alianckie uważało, że w pobliżu miasta nie ma odpowiedniej strefy lądowania, więc jednostki powietrzne zostały zrzucone w odległości 10–15 km. (W rzeczywistości założenia, że ​​niemieckie działa przeciwlotnicze zostały zainstalowane w Arnhem i Deelan, były błędne.) Brak samolotów transportowych oznaczał także, że jednostki przybyły w trzech falach. Pierwsze jednostki, które przybyły 17 września, zostały rozciągnięte, zmuszone do przejęcia mostu drogowego w Arnhem (most kolejowy został w międzyczasie zniszczony przez Niemców), a także zabezpieczenia miejsca lądowania dla drugiej i trzeciej fali. Ginkelse Heide (Pustelnia Ginkel) w pobliżu Ede była strefą zrzutu w drugim dniu operacji; ponownie żołnierze byli nadmiernie wysunięci i mieli długą drogę do przejścia na most w Arnhem. Aby spotęgować ich problemy, generał Urquhart stracił kontrolę nad prawie całą dywizją po wylądowaniu, ponieważ zawiodły radiotelefony taktyczne. Płaski teren, podzielony przez niezwykłą liczbę kanałów i rowów, był trudny do przejścia i oferował niewielką osłonę dla żołnierzy alianckich.

Pamiątkowe wydarzenie w Arnhem, 2014

Pamiątkowe wydarzenie w Arnhem, 2014 © Liberation Route Europe

Liczba wojsk sprzymierzonych przewyższyła liczebnie

Pech zawiódł operację. Szeroko zakrojone prace wywiadowcze nie ujawniły siły wroga. Dowództwo Sojuszu oszacowało, że opozycja raczej nie przekroczy trzech tysięcy żołnierzy, ale, jak się okazało, cały 2. Korpus Pancerny SS remontował w pobliżu Arnhem w chwili wylądowania 1. Dywizji. Doświadczone jednostki pancerne SS (pancerne) stawiają nieoczekiwany i silny opór przeciwko lekko uzbrojonym spadochroniarzom alianckim.

Mimo to siły brytyjskie były w stanie zaskoczyć wroga, a 2. Batalion Spadochronowy, pod dowództwem podpułkownika Johna Frosta, zdołał przejąć północny koniec mostu drogowego nad Renem, ale okazał się niemożliwy do zdobycia na południowym krańcu. Spadochroniarze Frosta musieli czekać na posiłki i ciężką broń, które miały przybyć drogą. Otoczony, uzbrojony i bezzałogowy 2. batalion utrzymał swoją pozycję od 17 września do ranku 21, co było wyczynem niezwykłej odwagi i determinacji.

Tymczasem dowódca i żołnierze 1. Dywizji Powietrznodesantowej zostali oblężeni w swojej kwaterze głównej w hotelu Hartenstein w Oosterbeek, niedaleko Arnhem, z zapasami na wyczerpaniu i zwłokami gromadzącymi się na terenie hotelu.

Bitwa pod Nijmegen i przejście przez Waal

Amerykańskie wojska miały własne problemy, próbując przejąć dwa mosty przez rzekę Waal w Nijmegen. Pierwsza próba, podjęta 17 września przez amerykańską 82. Dywizję Powietrznodesantową, przebiegła w odległości 400 m od mostu Waal, ale została odparta przez siły niemieckie. Następnego dnia zainicjowano kolejny atak, ale spadochroniarze ponownie nie byli w stanie zabezpieczyć mostu.

19 września siły lądowe XXX Corps nawiązały kontakt z jednostkami powietrznymi w Grave. Wykonano połączony atak w celu zabezpieczenia mostów, tym razem przy wsparciu czołgu z Dywizji Pancernej Strażników. Ponownie natarcie aliantów zostało zatrzymane tuż przed mostami. Oddziały niemieckie zostały wzmocnione przez ludzi z 10. Dywizji Pancernej SS i stawili silny opór. Stało się jasne, że mostów nie można szturmować.

W końcu opracowano plan infiltracji za liniami wroga i atakowania mostów z obu stron. Desperacko próbując odzyskać inicjatywę, amerykańscy spadochroniarze przekroczyli Waal w 26 nieodpowiednich, płóciennych łodziach. Niektórzy żołnierze bez odpowiednich wioseł musieli wiosłować kolbami karabinów. Połowa ze 160 zaangażowanych żołnierzy amerykańskich została zabita lub ranna przed, po i podczas przejścia. Tylko połowę pontonów można wykorzystać na drugie przejście.

Po czterech godzinach krwawych walk i ciężkich strat po obu stronach spadochroniarzom, z pomocą Korpusu XXX, udało się uchwycić mosty nietknięte. Miasto Nijmegen zostało wyzwolone.

Hell's Highway

Operacja Market Garden mogłaby się jeszcze udać, gdyby siły lądowe, z Gwardią Irlandzką na czele kolumny, były w stanie uwolnić spadochroniarzy. Ale siły naziemne były zależne od jednej drogi między Eindhoven i Nijmegen, która była podatna na ciągły ogień z obu stron; wkrótce został nazwany „Hell's Highway”. Wiele istnień ludzkich zginęło, próbując przenieść zapasy na północ do odsłoniętych żołnierzy, a sprawy pogorszyły się tylko, gdy unieruchomione czołgi zablokowały drogę.

Wycofanie operacji Market Garden

Do rana 25 września stało się jasne, że posiłki w wystarczającej liczbie nie będą w stanie uzyskać wsparcia. Nie było innej opcji, jak zrezygnować z operacji i ewakuować żołnierzy. Pod osłoną ciemności (w nocy z 25 na 26 września) dramatyczne i wyjątkowo dobrze wykonane wycofanie uratowało ponad dwa tysiące żołnierzy z oryginalnej siły 10 000 z obwodu willi Hartenstein w Oosterbeek. Historycy ogólnie zgadzają się, że Operacja Market Garden została utracona w ciągu pierwszych godzin po niepowodzeniu przejęcia mostu w Arnhem, który stał się znany w literaturze popularnej jako „most za daleko”.

Konsekwencje operacji Market Garden

Od tego czasu istniały kontrowersje dotyczące operacji Market Garden. Niektórzy twierdzą, że był źle pomyślany, inni, że mógł zadziałać, gdyby nie seria wojskowych wpadek i błędnych obliczeń. W każdym razie jego niepowodzenie spowodowało brak zaufania między Montgomery i Eisenhower i zniszczyło reputację Montgomery jako niezawodnego stratega wojskowego. Montgomery bronił się, twierdząc, że operacja „zakończyła się sukcesem w dziewięćdziesięciu procentach”. Marszałek lotniczy Tedder słynie odparł: „skacze się z klifu z jeszcze wyższym wskaźnikiem sukcesu, aż do ostatnich kilku cali”.

Dla Holendrów konsekwencje były poważne. Po bitwie o Arnhem 95 000 cywilów mieszkających w tym regionie zostało zmuszonych do ewakuacji, gdy Niemcy zamienili północny brzeg Renu w silnie ufortyfikowaną linię. Arnhem stało się miastem duchów. Nieudana operacja wojskowa ujawniła także Niemcom, jak bardzo holenderska ludność ich potępiła i była skłonna „współpracować” z wrogiem. To była podstawowa motywacja dla polityki, która doprowadziła do Głodu Zimą.

Głodowa zima

Na poparcie operacji Market Garden i w oczekiwaniu na rychłe wyzwolenie holenderski premier, Pieter Gerbrandy, na uchodźstwie, polecił ruchowi oporu zorganizować narodowy strajk kolejowy, który okaleczy holenderską infrastrukturę i utrudni ruchy wojsk niemieckich. Kiedy Market Garden nie osiągnął swoich celów, kraj został skutecznie podzielony na okupowaną część północną i w dużej mierze wyzwoloną część południową. Zdenerwowani tym, co uważali za holenderską „zdradę”, Niemcy postanowili dokonać powolnej i okrutnej zemsty, minimalizując już i tak skromne zapasy żywności dostępne dla holenderskich obywateli.

Na początku października Gerbrandy desperacko spotykał się z Churchillem, podczas którego przepowiedział katastrofę humanitarną i zasugerował, aby szwedzki rząd mógł interweniować w sprawie dostaw żywności. Churchill niechętnie się do tego dostosowywał, wierząc, że Niemcy po prostu skorzystają z pomocy humanitarnej, ale do końca miesiąca Eisenhower zasadniczo zgodził się na taką operację. W tym momencie zbliżała się zima, która okaże się jedną z najcięższych w historii. Na domiar złego zatrzymano transport węgla z południa i odcięto gaz i prąd. Ludzie uciekali się do ścinania drzew i plądrowania opuszczonych domów - niektóre należały do ​​deportowanych rodzin żydowskich - na paliwo.

Przez całą zimę sytuacja uległa pogorszeniu, szczególnie w dużych miastach, w których ludzie próbowali przeżyć zaledwie 400–800 kalorii dziennie. Nie było dostępnego mięsa ani mleka, tylko niewielkie ilości mąki i ziemniaków, zmuszając ludzi do upadku na buraki cukrowe i cebulki tulipanów jako zszywki. Wielu mieszkańców miasta udało się do kraju w poszukiwaniu żywności, wymieniając się z rolnikami dobytkiem za wszystko, co tylko mogli. Uzgodnione konwoje ratunkowe ze Szwecji zaczęły się wreszcie pod koniec stycznia 1945 r., Ale porysowały jedynie powierzchnię tego, co było potrzebne. Ludzie głodowali teraz licznie, przez co są bardziej podatni na choroby, a osoby starsze i bardzo młode są szczególnie narażone.

Po negocjacjach z Niemcami, aby nie zestrzelić samolotów ratunkowych, pod koniec kwietnia Alianci rozpoczęli serię zrzutów powietrza: RAF i kanadyjskie siły powietrzne zrzuciły prawie 7000 ton żywności między 29 kwietnia a 8 maja, a kolejne 4000 ton przez USAAF w dniach 1–8 maja. Ale dopiero po kapitulacji Niemiec 6 maja mogła rozpocząć się pełna i systematyczna operacja pomocy, do tego czasu około 20 000 holenderskich obywateli zmarło z głodu.

Operacje Aintree i Veritable

Cena była wysoka, ale pewne korzyści czerpano także z operacji Market Garden. Wyzwolił około jednej piątej Holandii, w tym miasto Eindhoven (18 września), i dał Sojuszom cenną siłę, z której można rozpocząć ofensywę na Niemcy. Istotny był jednak podatny na atak niemiecki ze strony żołnierzy operujących z przyczółka nad Maas niedaleko Venlo. Aby poradzić sobie z tym zagrożeniem, operacja Aintree została opracowana w celu oczyszczenia wojsk niemieckich z Overloon i Venray (które leżały w drodze do Venlo).

Ziemia na zachód od Venlo była podmokła i przecinała ją kilka kanałów. W Overloon siły alianckie natrafiły na zdecydowany opór między 30 września a 18 października 1944 r. W sumie 2500 ludzi zostało zabitych, a znaczna liczba czołgów (głównie amerykańskich) zginęła w czasie, który jest w dużej mierze uważany za zapomnianą bitwę w Holandii. Alianci ostatecznie odnieśli sukces i zdołali odepchnąć Niemców przez Maas.

Dopiero cztery miesiące później Alianci byli gotowi do rozpoczęcia ofensywy, Operacji Veritable, z Holandii do północnych Niemiec. Wojska brytyjskie i kanadyjskie zostały zebrane w zdobytym rejonie Nijmegen (Rijk van Nijmegen) oraz w Północnej Limburgii w ramach przygotowań do Veritable, otwierającego ruchu w dużej ofensywie nadreńskiej, która rozpoczęła się 8 lutego 1945 r. Jednak odwilż w zimnej pogodzie zagroziła kolejnej ostrożnie przemyślany plan, ponieważ deszcz i błoto praktycznie uniemożliwiły naprzód. Montgomery był w stanie ominąć Arnhem i dotrzeć do Renu.

Pistolet szturmowy Sturmgeschütz III na wystawie podczas wydarzenia w Overloon

Pistolet szturmowy Sturmgeschütz III na wystawie podczas wydarzenia w Overloon © ArjanL / iStock

Wyzwolenie Arnhem

Arnhem został ostatecznie wyzwolony, długo po tym, jak alianci przekroczyli Ren w innych miejscach, przez Operację Gniew w kwietniu 1945 r., Czasami określaną jako Druga Bitwa o Arnhem. Ofensywa polegająca na przejęciu miasta została wdrożona przez Pierwszą Armię Kanadyjską, która włączyła jednostki brytyjskie. Atak był prowadzony przez artylerię, zbroję i piechotę 49. Dywizji Brytyjskiej (West Yorkshire), nazywanej Niedźwiedziami Polarnymi, które stacjonowały na wyspie Nijmegen od grudnia ubiegłego roku. Wspierała je 5. Kanadyjska Dywizja Pancerna. Operacja Gniew rozpoczęła się 12 kwietnia 1945 r., A Arnhem został przyjęty i wyzwolony 15 kwietnia.

Walka w Otterlo

Prowincja Arnhem, Gelderland, była także miejscem jednej z ostatnich większych bitew w Holandii. Po przełomie nad Renem siły alianckie podzieliły się na trzy grupy. Jeden z nich, złożony głównie z sił kanadyjskich, obrócił się i rozpoczął wyzwolenie Holandii ze wschodu.

16 kwietnia 1945 r. 5. Kanadyjska Dywizja Pancerna wyzwoliła wioskę Otterlo (niedaleko Ede), po czym podążyła dalej do Wekerom i Voorthuizen, pozostawiając w wiosce dywizję i batalion piechoty. Tymczasem Niemcy starali się dostać w bezpieczne miejsce na zachodzie Holandii, a około 600 do 900 żołnierzy niemieckich napłynęło do Otterlo wieczorem 16 kwietnia. Kanadyjczycy strzelali z bliskiej odległości, ale ostatecznie zostali zabrani przez żołnierzy niemieckich. Kanonierowie walczyli przy użyciu ręcznej broni, ale grupom niemieckich żołnierzy udało się przepchnąć i okopać się we wsi.

We wczesnych godzinach porannych sytuacja przerodziła się w poważną bitwę. Do pomocy wezwano kanadyjskie czołgi. Dwóch miotaczy ognia Osa strzelało na pozycje niemieckie, po czym nazistowscy żołnierze spanikowali i uciekli. Ponad trzysta z nich zostało zabitych, wraz z dwunastoma Kanadyjczykami i czterema cywilami.

Witryny Noord Brbant i Gelderland

Putten

Druga wojna światowa pozostawiła głęboko i niezatarty ślad w społeczności Putten. 2 października 1944 r. W odwecie za akcję oporu aresztowano tu 659 mężczyzn, a następnie podpalono ponad sto domów. Mężczyźni zostali deportowani najpierw do obozu Amersfoort; 11 października 601 wywieziono do obozu koncentracyjnego Neuengamme. Ponad 550 mężczyzn zginęło w wyniku łapanki, prawie całej populacji mężczyzn Puttena. Pobrano pomoc z całej Holandii - a nawet z zagranicy - na wsparcie kobiet z wioski w kolejnych miesiącach. 1 października 1949 r. Królowa Juliana odsłoniła pomnik zaginionych mężczyzn z Putten - Wdowa z Putten z chusteczką w ręku jest poruszającym pomnikiem ludzkiego żalu.

Loenen Field of Honor

Ponad 3900 ofiar wojny pochowanych jest w Loenen Field of Honor. Groby należą do kobiet i mężczyzn, którzy zginęli w różnych kampaniach na całym świecie, w tym personelu wojskowego, członków ruchu oporu, ofiar represji i pracy przymusowej oraz tych, którzy uciekli z Holandii w pierwszych latach wojny, aby dołączyć do aliantów w Anglia („Engelandvaarders”). Pochowane są tu także ofiary wojny indonezyjskiej o niepodległość i Nową Gwineę, a także ofiary misji pokojowych w Korei, Libanie, Jugosławii, Afganistanie i Mali.

Lotnicze w Centrum informacyjnym mostu

Z widokiem na słynny - choć nieefektywny - most Johna Frosta („most zbyt daleko”, który został tak krwawo zakwestionowany we wrześniu 1944 r.), Airborne at the Bridge Information Centre wyjaśnia historię operacji Market Garden i kluczową rolę Arnhem w tym przedsięwzięciu . Centrum opowiada także osobiste historie niektórych zaangażowanych osób, w tym brytyjskiego porucznika Johna Grayburna, niemieckiego Hauptsturmführera Viktora Eberharda Gräbnera i holenderskiego kapitana Jacoba Groenewouda, który walczył i zginął w Arnhem. Znajduje się tu również biuro informacji turystycznej miasta.

Muzeum Powietrzne „Hartenstein”

Biorąc pod uwagę intensywność bitwy, która toczyła się tutaj we wrześniu 1944 roku, zaskakujące jest to, że hotel Hartenstein, niedaleko Arnhem i siedziby willi Brytyjskiej Pierwszej Dywizji Powietrznodesantowej podczas ataku, nie został zrównany z ziemią. Budynek, który leży na zachód od centrum wioski, przetrwał wojnę; później został odrestaurowany i przystosowany do budowy Muzeum Powietrznego.

Doświadczenie muzealne zaczyna się od pierwszorzędnego filmu bitewnego, umiejętnie wykorzystującego oryginalne filmy - w tym mrożącą krew w żyłach scenę, w której niemieccy strzelcy płoną spadającymi z nieba spadochroniarzami. W pokojach znajdują się małe wystawy poświęcone niektórym osobom, które wzięły udział w operacji Market Garden, być może najbardziej pamiętnemu szeregowcowi Albertowi Willinghamowi, który zmarł, chroniąc holenderską kobietę przed niemieckim granatem. Jest też kawałek tapety uratowanej z hotelu, w której brytyjscy snajperzy zaznaczyli wynik swoich przebojów i napisali słowa „Fuck the Gerrys”. Kolejny pokaz w piwnicy („Airborne experience”) odtwarza scenę w hotelu, gdy Niemcy się zbliżali - Brytyjczycy byli oblegani w Hartenstein przez tydzień, zanim w końcu wycofali się za rzekę.

Army Film and Photographic Unit wylądowała wraz z siłami brytyjskimi, a ich fotografie zapadają w pamięć przede wszystkim: ponuro wesołych żołnierzy ciągnących spadochrony; napięte, zmęczone twarze podczas walki; i rozbił holenderskie wioski.

Cmentarz wojenny w powietrzu

Ten cmentarz wojenny Wspólnoty Narodów zawiera groby 1754 żołnierzy alianckich, w tym większość żołnierzy poległych podczas operacji Market Garden. Tymczasem szczątki amerykańskie zostały albo repatriowane, albo pochowane na cmentarzu American Battle Monuments Commission w Margraten. „Krzyż ofiary”, główny pomnik cmentarza, podtrzymuje spiżowy miecz i jest symbolem wszystkich żołnierzy poległych w Holandii podczas II wojny światowej.

Centrum informacyjne: Polacy z Driel

Centrum informacyjne: Polacy z Driel zapewniają cenny wgląd w bitwę 1. polskiej niezależnej brygady spadochronowej we wsi Driel podczas operacji Market Garden. Ciekawe eksponaty pokazują, jak powstała brygada, niehonorowy sposób traktowania Polaków po klęsce operacji Market Garden oraz przyjaźń, która rozwinęła się później między ludnością Driel a polskimi spadochroniarzami.

Infocentre WW2 Nijmegen

To nowe centrum informacyjne w Nijmegen, otwarte w lutym 2019 r., Ma na celu zapoznanie odwiedzających z wojenną historią regionu z przeglądem opowiadań, dziedzictwa i muzeów w ofercie.

Kanadyjski Cmentarz Wojenny

Największy cmentarz wojenny Wspólnoty Narodów w Holandii, kanadyjski cmentarz wojenny zawiera groby setek mężczyzn zabitych w sąsiednich regionach w końcowych miesiącach wojny, głównie po operacji Market Garden. Wielu zmarłych sprowadzono tutaj z Niemiec - generał Crerar, dowódca sił kanadyjskich w Europie, nakazał, aby żaden Kanadyjczyk nie był pochowany na niemieckiej ziemi. Wszyscy Kanadyjczycy, którzy stracili życie podczas operacji Veritable - z wyjątkiem jednego człowieka - zostali tu pochowani lub pochowani.

Na cmentarzu znajdują się również groby 267 żołnierzy z Wielkiej Brytanii, a także kilku z Belgii, Polski, Holandii, Rosji, Nowej Zelandii i Jugosławii. Tuż przy wejściu na cmentarz znajduje się mur pamięci z nazwiskami 1047 żołnierzy zaginionych w akcji.

Muzeum Wyzwolenia Narodowego 1944–1945

Podczas operacji Market Garden spadochroniarze z 82. amerykańskiej dywizji lotniczej wylądowali na terenie, na którym obecnie znajduje się Muzeum Wyzwolenia Narodowego. Stąd ruszyli w kierunku mostów w Grave i Nijmegen; zdobycie ich otworzy region między rzekami Maas, Waal i Renem na rzecz aliantów.

Obszar ten, wokół Groesbeek i Nijmegen, był także odskocznią, od której w lutym 1945 r. Rozpoczęła się operacja Veritable, mająca na celu oczyszczenie lasu Reichswald. Do tego czasu droga prowadząca do muzeum stała się linią frontu oddzielającą Aliantów od Niemiec siły. Operacja Veritable rozpoczęła się od najcięższego bombardowania artyleryjskiego na froncie zachodnim podczas II wojny światowej - na niemieckiej linii frontu wystrzelono ponad pół miliona pocisków.

Muzeum Narodowego Wyzwolenia 1944–1945 niedawno wyszło z kompleksowej przebudowy, która została ponownie otwarta w połowie 2019 r. Z okazji rozpoczęcia obchodów 75-lecia wolności. W uderzającym nowym budynku mieści się jego doskonała kolekcja związana z Operacją Market Garden, bitwą o Reichswald i bardziej ogólnie o II wojnie światowej. Nowe wcielenie zostało opracowane z silną perspektywą międzynarodową i ze szczególnym naciskiem na Niemcy.

Pomnik narodowy Camp Vught

Otwarty w styczniu 1943 r. Camp Vught był jedynym oficjalnym obozem koncentracyjnym SS w Holandii. Wzorowany na obozach w Niemczech, został podzielony na dwie części, jedną dla więźniów politycznych przywiezionych tutaj z Belgii i Holandii, drugą dla Żydów.

Większość żydowskich więźniów została następnie przeniesiona do Westerbork, zanim została przewieziona do obozów śmierci dalej na wschód. Jak można się spodziewać, wiele osób zginęło tutaj w najokrutniejszych okolicznościach lub zostało straconych w pobliskim lesie. Mimo, że jest to rekonstrukcja i tylko ułamek jej wielkości, Camp Vught wciąż robi żywe wrażenie.

Overloon War Museum

Bogate miasteczko Overloon w Brabancji Północnej zostało odbudowane po wojnie, zdewastowane w tytułowej bitwie. Końcowe etapy Bitwy Overloon odbyły się w lesie na wschód od miasta, gdzie walki wręcz doprowadziły ostatecznie do tego obszaru.

W wyniku propozycji lokalnego mieszkańca Harry'ego van Daala, Overloon War Museum zostało opracowane na części dawnego pola bitwy w celu upamiętnienia toczących się tutaj walk. To wspaniałe muzeum, założone przy użyciu sprzętu wojskowego pozostawionego po II wojnie światowej, ma otwartą dydaktykę i ma na celu „napomnienie i ostrzeżenie, wypowiedzenie wojny i przemocy”. Kolekcja jest szczególnie silna na maszynach wojskowych, prezentując czołgi, wyrzutnie rakiet, samochody pancerne, most Bailey i latającą bombę V1.

Muzeum Wings of Liberation

To muzeum na obrzeżach Eindhoven, znajdujące się przy „Hell's Highway”, bada życie pod okupacją niemiecką i ostatecznym wyzwoleniem. Spodziewaj się autentycznego sprzętu wojskowego, w tym pojazdów i pięknych dioram.

Cmentarze Bergen op Zoom

Bergen op Zoom znajduje się w Brabancji Północnej, w pobliżu Zeeland i „szyi” południowego Bevelandu. Około 3 km na wschód od miasta znajdują się dwa sąsiednie cmentarze Wspólnoty Narodów: Bergen op Zoom British War Cemetery i Bergen op Zoom Canadian War Cemetery, oddzielone grubym ekranem drzew. Wielu zmarłych pochowanych tutaj zginęło w bitwie pod Scheldt i innych działaniach w południowo-zachodniej Holandii.

Nijmegen Sunset March

W 2013 r. Miasto Nijmegen otworzyło nowy most o nazwie Oversteek (Crossing). Wzniesiony w pobliżu miejsca, w którym żołnierze 82. Dywizji Powietrznej Stanów Zjednoczonych przekroczyli rzekę Waal pod ciężkim ostrzałem 20 września 1944 r., Oversteek upamiętnia żołnierzy operacji Market Garden. Most jest wyposażony w 48 par specjalnie zaprogramowanych lamp ulicznych, które są oświetlane o zachodzie słońca, para po parze, w tempie powolnego marszu.

Każdego wieczoru o zmierzchu holenderski weteran wojskowy - ubrany w beret, insygnia i medale wojenne - idzie w marszu o zachodzie słońca, aby uhonorować 48 amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli, próbując przeprawić się przez rzekę, i jako hołd dla wszystkich członków Aliantów, którzy walczyli o wyzwolenie Holandia. Marsz zajmuje łącznie 12 minut; wszyscy są mile widziani. Każdy weteran może zgłosić się na ochotnika do poprowadzenia marszu, chociaż terminy są rezerwowane z wyprzedzeniem (sunsetmarch.nl).