Anonim

Rekordzista świata, odkrywca, były kapitan armii, okazjonalny nagi mieszkaniec wyspy… czy jest coś, czego Ed Stafford nie może zrobić? Przed swoim nowym programem Discovery Channel - Ed Stafford: Into the Unknown, w którym udaje się do trudnych środowisk, w tym do Papui Zachodniej i Etiopii, z kilkudniowym wyprzedzeniem, aby odkryć nierozwiązane tajemnice ukazujące się na zdjęciach satelitarnych - dogoniliśmy sam człowiek na chrupiącej linii z Peru.

Jaki był najstraszniejszy moment podczas kręcenia filmu Ed Stafford: Into the Unknown?

Byłem poza strefą komfortu na Syberii. Było tak zimno, że w rzeczywistości spowodowało to spowolnienie mojego mózgu. Slurowałem moje słowa, a moja zdolność myślenia, która nie jest najlepsza w najlepszych czasach, po prostu spadła.

Zostałem złapany, ponieważ po prostu nie miałem doświadczenia, aby zrozumieć, co zrobić, gdy masz mokre skórzane buty i robi się ciemno. Nie chciałem zostawiać ich poza śpiworem, ponieważ wiedziałem, że rano zostaną zamrożone, więc włożyłem je do śpiwora, co było właściwe. Ale niewłaściwą rzeczą było trzymanie ich na nogach. Tak więc moje stopy zamarzły w ciągu nocy i miałem dość silne odmrożenia. Muszę mieć operację plastyczną.

Jestem dumny z tego, że mogłem udać się praktycznie wszędzie, ale jestem też wystarczająco pokorny, by powiedzieć, że nie miałem dużego doświadczenia w tym środowisku, więc nieco mnie to poprawiło!

Ed Stafford, Syberia

Ed spotyka mieszkańców Syberii

Podróżowałeś przez Amazonkę, byłeś na bezludnych wyspach i widziałeś niesamowite, nieokiełznane środowiska. Co jest najpiękniejszą rzeczą, jaką widziałeś, co pozostanie z tobą?

To, czego w końcu dotykają mnie bardziej niż cokolwiek innego, to przejawy ludzkiej dobroci. Jeśli mam trochę łzy w momentach, to kiedy ktoś nieoczekiwanie daje ci talerz z jedzeniem, gdy głodujesz.

W Peru jest wielu ludzi, którzy byli bardzo zaniepokojeni i często proszą o pieniądze. Dotarłem do wioski, w której ta stara kobieta zaczęła ze mną chodzić, a ona miała ze sobą swoją trzyletnią wnuczkę. Szliśmy razem około trzech lub czterech mil w kierunku tej wioski i pomyślałem, ponieważ do tego momentu zaczynałem być trochę cyniczny i trochę zmęczony podróżami, że szła ze mną tylko po to, by poprosić mnie o pieniądze. Kiedy dotarliśmy do tej wioski, po prostu mnie przytuliła, a jej wnuczka mocno mnie przytuliła. Po prostu życzyli mi powodzenia i zobaczyli mnie po drodze.

Ponieważ spodziewałem się, że będzie tak negatywny, że dosłownie wywołał łzy w moich oczach. Chcieli tylko z nami chodzić, rozmawiać z nami i miło spędzać czas. To coś, co uważam za piękne, coś więcej niż niesamowity zachód słońca czy coś takiego. To wtedy ludzie cię dotykają.

Ed Stafford w Papui Zachodniej

Ed pomaga zbudować błotnistą wyspę w Papui Zachodniej

Każdy, kto podróżuje przez długi czas, czasami staje się trochę cyniczny, zmęczony podróżą, może trochę tęskni za domem. Czy masz jakieś wskazówki, jak sobie z tym poradzić?

O ile wiem, że uwielbiam podróżować i lubię poznawać ludzi, możesz się tym dość zmęczyć. Doszedłem do wniosku, że jedyne, na co cierpię, to rodzaj kumulacji małych irytacji.

Niezmiennie w Peru musiałem ciągle odpowiadać na te same pytania lub bronić się w ten sam sposób, ponieważ w stosunku do podróżnych panuje pewien stopień ignorancji. Z biegiem miesięcy stało się to nagromadzoną nietolerancją, tak że mogłem tak łatwo warknąć na kogoś, kto zadał mi tylko jedno pytanie!

Jak z tym walczysz? Chyba po prostu to rozpoznaję i zdaję sobie sprawę, że moim obowiązkiem jest pojawienie się z uśmiechem na twarzy i zrozumienie.

Ed Stafford, Zambia

Ed Stafford w Zambii

To są domy ludzi, to jest ich ziemia; Jestem cudzoziemcem, jestem tym, który musi wyjść poza własną strefę komfortu. Jeśli masz pieniądze na podróż i podróż, jesteś odpowiedzialny za kontrolę wpływu, jaki masz na ludzi.

I to znużenie - jeśli jesteś zmęczony podróżowaniem, idź do domu! Nadal musisz być w stanie wyjść poza to i podjąć wysiłek dla ludzi. A jeśli nie masz takiej możliwości, myślę, że czas wrócić do domu.

Jak myślisz, co to znaczy być dzisiaj odkrywcą?

Nie sądzę, że zawsze jest to kwestia geograficzna i często też nie robimy rzeczy z korzyścią dla nauki. Jest to o wiele bardziej sprawa osobista, ludzkie przedsięwzięcie - ale nie sądzę, że to czyni to mniej ważnym.

Żyjemy w świecie, w którym ludzie nie stawiają sobie tak wielkich wyzwań, nie wychodzą poza sferę komfortu. Żyć w tego rodzaju świecie, owinąć się wacikiem, nie sądzę, żeby to było dobre dla duszy.

Ed Stafford w Papui Zachodniej

Ed spotyka lokalnego pastora w Zachodniej Papui

Dobrze jest od czasu do czasu stawić czoła wyzwaniom, a także dyskomfortowi, aby zrozumieć trochę yin i yang życia. I pomaga ci się rozwijać - ponieważ musisz myśleć nieszablonowo i radzić sobie z rzeczami, z którymi być może wcześniej nie musiałeś sobie poradzić - i na poziomie osobistym, który jest naprawdę ważny.

Na większym poziomie myślę, że po części chodzi o inspirowanie innych ludzi. Jeśli robisz coś, co pomaga ci stać się lepszym człowiekiem, a także wydaje się, że pomaga innym ludziom, nie sądzę, żeby było w tym coś negatywnego. Mógłbyś się przekonać, że to trochę pobłażające sobie, ale tak naprawdę nie sądzę.

Wielu odkrywców próbuje ukryć się za „Idę na tę wyprawę, aby zebrać pieniądze na cele charytatywne” i nie sądzę, że zawsze potrzebujesz takiej wymówki. Wycieczki są ważne, przekraczanie granic ludzkich wysiłków jest ważne, a na poziomie osobistym ważne jest po prostu robienie rzeczy, które cię rozciągają, uzyskanie lepszego zrozumienia świata i ciebie samego.

Ed Stafford w Zambii

Ed Stafford w Zambii

Co dalej dla ciebie

Będą jeszcze trzy zupełnie nowe odcinki Marooned, czyli serial o przetrwaniu, który robiłem dla Discovery Channel. Dwa tygodnie na pustyni Gobi, dwa tygodnie w Gwatemali w lesie deszczowym, a następnie dwa tygodnie na Madagaskarze w lasach baobabu. Prawdopodobnie trzy miesiące niejedzenia dużo!

Te środowiska są nieco bardziej ekstremalne niż ostatnia seria, więc trochę podnosi stawkę i nie mogę się doczekać, aby wrócić do tego. Nie ma skryptu, nie ma nikogo innego do czynienia - dosłownie masz czystą kartkę papieru w każdym odcinku, więc to naprawdę ekscytujące.